Porady Hydraulika

Jak odpowietrzyć grzejnik?

Współcześnie produkowane grzejniki są w zdecydowanej większości wyposażone w zaworki odpowietrzające. Aby odpowietrzyć grzejnik dobrze jest zakupić w sklepie instalacyjnym metalowy kluczyk do odpowietrzania: koszt od 1 zł w sklepie instalacyjnym do 2 zł w supermarkecie… Posiadając taki kluczyk uniknie się uszkodzenia rdzenia śruby, gdyż w większości z nich jest dodatkowe wyżłobienie umożliwiające odpowietrzenie grzejnika płaskim śrubokrętem.  
Pod wylot zaworka podkładamy jakieś naczynie np. szklankę, zakręcamy zawór termostatyczny i przy pomocy kluczyka odkręcamy śrubkę odpowietrznika. W przypadku grzejników drabinkowych w łazience raczej nie ma możliwości podstawienia szklanki, więc przy wylocie odpowietrznika można podłożyć grubszą szmatkę, która wchłonie wypływającą wodę. Zaworek – odpowietrznik tak długo trzymamy otwarty, dopóki woda nie zacznie lecieć. Wtedy należy zamknąć odpowietrznik, odkręcić termostat, poczekać pół minuty i powtórzyć operację. Zamykanie termostatu o tyle pomaga, że woda nachodzi od spodu grzejnika od strony „powrotu” CO a powietrze uchodzi w sposób ukierunkowany, bez „mielenia” się w grzejniku. Nadmierne „odpowietrzanie” poprzez upuszczanie znacznych ilości wody nic nie daje, a wręcz może zaszkodzić. Często w ten sposób próbuje się usprawnić pracę grzejników w spółdzielczych/wspólnotowych mieszkaniach, a to prowadzi to do spadków ciśnienia w instalacji i konieczności jej dopełniania wodą. Nadmierne „odpowietrzanie” pogarsza sytuację, ponieważ może wręcz zabraknąć wody w instalacji CO, a nie każda z nich jest wyposażona w automatyczny układ dopuszczania wody: w praktyce prawie żadna. Jeżeli grzejniki nie grzeją, a odpowietrzanie nie spowodowało uruchomienia się grzejnika, należy zadzwonić do spółdzielni z prośba o interwencję, gdyż być może trzeba będzie wyczyścić filtr w kotłowni, sprawdzić czy zawór termostatyczny nie jest zanieczyszczony lub sprawdzić prace pompy CO. 

Właściciele niezależnej instalacji centralnego ogrzewania mogą samodzielnie dopuścić wodę do instalacji, o ile zostali poinstruowani przez instalatora, jak prawidłowo należy to wykonać. Warto zwrócić uwagę na to, że odpowietrzanie/dopuszczanie wody do instalacji CO wiąże się z dostarczaniem kolejnej porcji „minerałów” do rur, a co za tym dalej idzie: do narastania kamienia kotłowego w grzejnikach, rurach, kotle. Dlatego też prawidłowe odpowietrzanie nie polega na wypuszczaniu maksymalnie dużej ilości wody, ale jedynie na odpowietrzeniu. Jeżeli grzejnik po odpowietrzeniu nie działa, to znak, że lepiej będzie wezwać hydraulika do sprawdzenia tego przyczyny.

Jak dobrać grzejnik?

Grzejniki do pomieszczeń powinny być wybierane w zależności od strat ciepła w danym pomieszczeniu i aby określić niezbędną moc grzejnika należy zmierzyć dane pomieszczenie. Można przyjąć, że w obecnie budowanych domach straty ciepła mogą wynosić średnio od 60 do 70 W/m2 przyjmując średnią wysokość pomieszczeń na 2,5m. Często stosuje się uproszczone sposoby doboru grzejników przyjmując średnio 100 W na metr kwadratowy danego pomieszczenia – przy założeniu, że pomieszczenie to znajduje się w budynku ocieplonym. Dokładniej można określić, iż zapotrzebowanie na ciepło:
dla budynków wybudowanych przed rokiem 1982 może wynieść od 130-200W/m2;
dla domów z lat 80-tych i 90-tych wyniesie od 90-110W/m2;
dla domów zbudowanych w końcówce lat 90-tych i pod warunkiem że są dobrze zaizolowane zapotrzebowanie na ciepło może wynieść od 50-70 W/m2.
 
Jeżeli jednak wysokość pomieszczenia jest inna niż 2,5 m można w inny sposób obliczyć moc grzejnika w zależności od kubatury pomieszczenia uwzględniając klasę energetyczną budynku: można przyjąć wtedy 40W/m3 pomieszczenia w budynku ocieplonym do około 70 W/m3 pomieszczenia w budynku nieocieplonym. Wartości te jednak mogą się zmienić w zależności od stanu technicznego okien, błędów budowlanych tzw. „mostków cieplnych” i lokalizacji geograficznej. Też należy przyjąć, że im wyższe pomieszczenie tym moc grzejnika powinna być większa z uwagi prawa fizyki; ciepłe powietrze gromadzi się u góry. Warto wtedy pomyśleć o zastosowaniu wolnobieżnego wentylatora kierującego nagrzane powietrze z górnych partii pomieszczenia na dół aby zapewnić mieszkańcom komfort cieplny.
 
Jeżeli w domu został zamontowany kocioł niskotemperaturowy – kondensacyjny należy przewymiarować grzejniki o około 15 procent aby dzięki odzyskaniu energii cieplnej ze skroplin pary wodnej w kotle kondensacyjnym osiągnąć oszczędności w zużyciu gazu.
 
Grzejniki dzielą się na wiele rodzai, w zależności od materiału, z którego są zbudowane, sposobu przyłączenia i przeznaczenia. Dzięki rozwojowi technicznemu moc grzejników w stosunku do ich wagi wzrosła np. dzisiejsze modele grzejników mogą oddać około 87 procent więcej energii cieplnej z jednego kilograma stali wykorzystanej w procesie produkcji. Dzięki temu montaż jest zdecydowanie łatwiejszy a i podłączenie do instalacji jest zdecydowanie bardziej eleganckie niż dawniej.
 
Najczęściej stosowane są grzejniki płytowe stalowe z uwagi na ich funkcjonalność i cenę.
 
W zależności od gustu – najbardziej „eleganckie” podłączenie do instalacji osiąga się stosując grzejniki typu V – z podłączeniem dolnym. W nowopowstających instalacjach prowadzonych w posadzce widać dzięki temu jedynie grzejnik i ledwie widoczne rurki wychodzące ze ściany u dołu grzejnika. Każdy grzejnik typu V należy właściwie podłączyć zgodnie z kierunkiem przepływu cieczy grzewczej w instalacji gdyż pomylenie rurek zasilanie/powrót spowoduje znaczną stratę mocy grzewczej grzejnika oraz głośną pracę zaworu regulacyjnego tzw „termostatu”.
 
Grzejniki stalowe płytowe z podłączeniem bocznym najczęściej stosuje się podczas przeróbek starych instalacji lub wtedy, gdy nie ma potrzeby lub nie można prowadzić instalacji w posadzce.
 
Modne są grzejniki aluminiowe. Ze względu na ładny kształt i specjalne profilowania zmuszające powietrze do ogrzewania środkowych części pomieszczeń są chętnie stosowane. Jednakże nie powinny być stosowane w instalacjach wykonanych z miedzi, gdyż aluminium z miedzią tworzy w obecności przewodzącej prąd cieczy ogniwo elektrochemiczne co może doprowadzić do powstania przecieków. Niektórzy producenci grzejników aluminiowych dopuszczają stosowanie ich w instalacjach miedzianych: grzejniki te są wtedy od środka pokryte specjalną powłoką uniemożliwiającą powstanie ogniwa elektrochemicznego.
 
Dawne grzejniki żeliwne są często wymieniane na nowe jednakże z uwagi na ich dużą bezwładność cieplną dobrze sprawują się w instalacjach z kotłem na paliwo stałe. Kotły gazowe również pracują nieco bardziej równomiernie z tymi grzejnikami, jednakże dziś, gdy od instalacji centralnego ogrzewania wymagana jest szybka reakcja na zmieniającą się pogodę – w celu osiągnięcia oszczędności w zużyciu energii cieplnej chętniej stosuje się współcześnie wyprodukowane grzejniki.
 
W łazienkach najchętniej stosuje się grzejniki drabinkowe, które w stosunku do gabarytów mają relatywnie niższą moc niż płytowe, dlatego można w dużej łazience dodać grzejnik płytowy albo zastosować ogrzewanie podłogowe. Wtedy najtaniej zastosować tzw. zawór RTL do ogrzewania podłogowego. Można doinstalować grzejnik płytowy. W pomieszczeniach łazienkowych, w których długo występuje wilgoć np. prysznice w ośrodkach sportowych warto wtedy zamówić grzejnik płytowy dodatkowo ocynkowany gdyż standardowa warstwa emalii nie wytrzyma dużego obciążenia wilgocią.

Co zrobić gdy jest awaria?

Do ewentualnej awarii hydraulicznej, chociaż zabrzmi to dziwnie, warto się przygotować
wcześniej. Szczególnie warto zadbać o to, aby główne zawory w mieszkaniu lub w domu były sprawne i żeby mieć do nich dostęp. Nie chodzi tu tylko o kluczyk do skrzynki na zewnątrz mieszkania (w nowo wybudowanych budynkach), zwłaszcza, że nie wszyscy zarządcy nieruchomości dostarczają mieszkańcom klucze,a powierzają je jedynie ochronie lub dozorcy, aby nie wywoływać niepotrzebnych sporów między lokatorami. W tym przypadku nie bez znaczenia jest znajomość numeru telefonu do ochrony lub stróża budynku. Tym niemniej zdarza się, że po wielu latach bezawaryjnego funkcjonowania instalacji nie można zamknąć głównego zaworu, bo się „zastał” i zarósł kamieniem. Aby tego uniknąć, warto co jakiś czas poruszać dźwigniami tych zaworów: zamknąć i otworzyć, powtórzyć trzy razy, najlepiej przy otwartym jednym kranie, aby płynąca woda oczyściła wnętrze zaworu kulowego z narośniętego kamienia.
 

Jak zamknąć zawór wodny?
 
Wielokrotnie spotykanym problemem u mieszkańców jest samo zakręcenie głównego zaworu, zwłaszcza ciepłej wody. Najczęściej stosowane są tzw. zawory kulowe i zanim zlecą Państwo jego zainstalowanie zwróćcie proszę uwagę na to, czy jest wzmocniony i czy posiada dławik. Najlepsze jednakże są te z obrotowym pokrętłem, całkowicie wykonane z mosiądzu – jest to zawór zasuwowy („gate valve”), który nie rdzewieje i jest wygodniejszy w eksploatacji. Innym dobrym rozwiązaniem są te wykonane z żeliwa białego z wymiennymi mosiężnymi głowicami, które są dostępne w sklepach instalacyjnych i łatwe do wymiany. Jednak wracając do tematu: Jak zakręcić zawór wody? Zawory kulowe niezamykane przez wiele lat po prostu zarastają kamieniem i aby go ruszyć należy puścić z któregokolwiek kranu wodę i dopiero wtedy próbować go zamknąć. Nic na siłę, powoli, lekko domknąć ­i znowu otworzyć – prawo lewo aż do zamknięcia, parę razy – wszystko po to aby bezpiecznie zerwać zalegający kamień – czyli po prostu go rozruszać. Tak jest najbezpieczniej. W większości przypadków ten sposób zdaje egzamin tym niemniej nie zawsze i trzeba taki zastany i przepuszczający wodę zawór wymienić.

Pęknięta rura

Pęknięta rura w ścianie to niemały kłopot ale w większości przypadków do naprawy. Najczęściej pękają stalowe rury doprowadzające ciepłą wodę. Wyższa temperatura powoduję przyspieszenie reakcji chemicznych wywołujących korozję. Innymi przyczynami pęknięć jest zastosowanie rożnych kształtek przy montażu np. Ocynkowana rura i kształtka wykonana ze stali czarnej. W takich przypadkach najczęściej dochodzi do korozji i pęknięcia czarnej kształtki. Innymi przyczynami pęknięć np. rur plastikowych są wady materiałowe kształtek, mikropęknięcia kształtek zgrzewanych PP dające efekt tryskania wodą strumieniem o grubości włosa – bardzo słabe mikroskopijne wręcz rozszczelnienia ale bardzo dokuczliwe, czasami trudne do lokalizacji przecieku.

Jak udrożnić odpływ?

Przede wszystkim unikać stosowania preparatów w granulkach tak długo, jak to tylko możliwe. Nie twierdzę, że stosowanie granulek jest nieskuteczne ale w niesprzyjających warunkach zastosowanie preparatu może spowodować reakcję chemiczną w rurze, czego efektem będzie powstanie trudnego do rozbicia profesjonalnym sprzętem kamienia z osadów organicznych a już niemalże całkowicie opornego na działanie domowej spirali – tzw „żmijki”.
 
Preparaty w granulkach mogą w niesprzyjających warunkach w sposób chemiczny przereagować z osadem tworząc zbryloną substancję przypominającą zaprawę murarską: tyle że bez piasku jednakże równie skutecznie blokującą przepływ wody w rurze kanalizacyjnej.
 
Udrażnianie lub przepychanie kanalizacji najlepiej przeprowadzić przy użyciu spirali elektrycznej: daje to możliwość skutecznego i dokładnego oczyszczenia rur przy użyciu szerokiego wachlarza dostępnych końcówek czyszczących przy jednoczesnym przepłukiwaniu bieżącą wodą. Doświadczenie hydraulika jest tu niezmiernie ważne, gdyż nigdy nie można być pewnym co i czym i na którym odcinku zostało zablokowane, dlatego przepychanie rur kanalizacyjnych należy przeprowadzać ostrożnie, bez siłowych rozwiązań.
 
Częstymi przyczynami zablokowanych kanalizacji jest ich niewłaściwe wykonanie, tzw. „kontrspady”, zbyt ostre zagięcia, oszczędności w trakcie budowy.
 
Dlatego też wykonanie z pozoru łatwej kanalizacji zdecydowanie polecam powierzyć hydraulikowi.